Sektor ochrony zdrowia jest bardzo perspektywiczny, ale potrzebuje doradztwa biznesowego, aby rozwijać się w dobrym kierunku. Ta branża się zmienia, więc trzeba umieć się dopasować. W realizacji tego celu pomaga wykonania audytu.

Najważniejsze jest obserwowanie otoczenia i podejmowanie dobrych decyzji w odpowiednim momencie. Aby jednak skutecznie zarządzać firmą, trzeba dokonywać analiz. Dzięki nim można dojść do wniosków, w jakim kierunku szpital powinien się rozwijać. W moim przekonaniu, szpitale potrzebują audytu, dzięki któremu można określić szanse i zagrożenia.
Doradca nie ma gotowych recept, ale są nieocenione zalety korzystania z pomocy zewnętrznej. Przede wszystkim daje to gwarancję niezależności i zobiektywizowania opinii na temat danej placówki. Wewnętrzne kontrole tego nie dają, bo pracownicy szpitala są wciągnięci w strukturę jego funkcjonowania i nie są w stanie zauważyć pewnych niedoskonałości, a nawet jeśli je widzą, to często zakładają, że problemu nie da się rozwiązać. Audyty wewnętrzne często prowadzą do wniosku, że winny jest NFZ. Nie twierdzę, że tak nie jest, ale taki wniosek nie prowadzi szpitala w kierunku konstruktywnego rozwoju. Doradca zewnętrzy potrafi spojrzeć na dany szpital z dużo szerszej perspektywy.
Zakres prac analitycznych nigdy nie wygląda tak samo, gdyż jest uzależniony od celu, w jakim konkretna analiza ma być przeprowadzona. Analizy mogą dotyczyć wielu kwestii, od zmierzenia efektywności operacyjnej oddziałów szpitalnych po restrukturyzację całej placówki. Dzięki temu można wyeliminować szereg niedoskonałości w funkcjonowaniu jednostek ochrony zdrowia.
Doradztwo zewnętrzne daje efekty trojakiego rodzaju. Zdajemy sobie sprawę, że na szereg wniosków klient reaguje informując nas, ze już o nich wie. Zdarza się jednak, ze kadra zarządzająca nie widzi rozwiązania dla danego problemu, a my jesteśmy w stanie je zaproponować. Firma PwC także zajmuje się monitorowaniem całego rynku, toteż sporo się można od nas nauczyć. Aby określić kierunki rozwoju konkretnej placówki, czasem nie wystarczy tylko przyjrzeć się rynkom regionalnym. Warto dodatkowo spojrzeć na to w aspekcie globalnym.