Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Kliknij ZGADZAM SIĘ, aby ta informacja nie pojawiała się więcej.
Kliknij
TUTAJ, aby zapoznać się z naszą polityką prywatności oraz dowiedzieć się jak zarządzać plikami cookies za pośrednictwem swojej przeglądarki internetowej.

powiększ tekst
Strona główna » Wiadomości » Jeden formularz do rejestracji zakażeń - projekt
REKLAMA

Raportowanie o czynnikach alarmowych w szpitalu

Jeden formularz do rejestracji zakażeń - projekt

źródło: Medicalnet/dr Paweł Grzesiowski, 11.12.2012 (zaktualizowany 10.12.2012 14:45)
komentuje: Dr med. Paweł Grzesiowski
przewodniczącyStowarzyszenie Higieny Lecznictwa

Projekt wytycznych rejestracji i raportowania zakażeń szpitalnych i czynników alarmowych w świetle obowiązujących przepisów i aktualnej wiedzy medycznej. Karta rejestracji zakażenia przewiduje powiązanie świadczenia zdrowotnego udzielonego w szpitalu z wystąpieniem infekcji.

Jeden formularz do rejestracji zakażeń - projekt
dr Paweł GrzesiowskiAutor: dr Paweł Grzesiowski

Od 2012 r. weszły w życie nowe przepisy (rozporządzenie Min. Zdrowia z dnia 23.12.2011 Dz.U. nr 294, poz. 1741) szczegółowo regulujące zasady rejestrowania i monitorowania zakażeń szpitalnych i czynników alarmowych w szpitalach. Na mocy aktualnie obowiązującej ustawy o zapobieganiu i zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi z 2008 r. (Dz.U. nr 284, poz. 1570), jednym z głównych elementów systemu kontroli zakażeń szpitalnych w podmiotach prowadzących działalność leczniczą w zakresie opieki szpitalnej jest monitorowanie i rejestracja zakażeń związanych ze świadczeniami zdrowotnymi oraz czynników alarmowych, a także sporządzanie i przekazywanie raportów o bieżącej sytuacji epidemiologicznej, jak również zgłaszanie w ciągu 24 godzin epidemicznego wzrostu zakażeń szpitalnych.

Nowe przepisy wprowadziły istotne zmiany w dotychczasowym systemie monitorowania, rejestracji i raportowania. Zmieniona została lista czynników alarmowych, w szczególności poszerzono o wszystkie drobnoustroje izolowane z krwi i płynu m-r. bez względu na gatunek drobnoustroju i jego lekowrażliwość. Taka zmiana wymaga objęcia monitorowaniem i ew. rejestracją nowej grupy pacjentów, którzy, niezależnie od miejsca i mechanizmu nabycia choroby, mają zakażenie inwazyjne tj. powiązane z bakteriemią lub obecnością drobnoustrojów w płynie mózgowo-rdzeniowym. Ta zmiana eliminuje dotychczas często występujące ograniczenie monitorowania zakażeń w wielu szpitalach tylko do patogenów wieloopornych z listy czynników alarmowych opublikowanej w rozporządzeniu Min. Zdrowia. Jest to podyktowane faktem, że każda infekcja inwazyjna wymaga monitorowania, niezależnie od tego czy jest wywołana przez szczepy lekowrażliwe czy wielooporne, co w znaczący sposób wpłynie w przyszłości na lepsze wykrywanie zakażeń, w tym zakażeń szpitalnych. W obecnej sytuacji, kluczową kwestią jest ustalenie jasnych kryteriów pobierania posiewów krwi (minimum dwie próbki z dwóch oddzielnych wkłuć) oraz kryteriów uznania wyniku posiewu krwi za wiarygodny.

Zgodnie z aktualnymi definicjami zakażeń inwazyjnych, zakażenie łożyska naczyniowego czy sepsa pierwotna mogą być rozpoznane na podstawie jednego dodatniego wyniku posiewu, gdy występują objawy typowe dla zakażenia uogólnionego oraz wyizolowany został drobnoustrój patogenny (np. E.coli, MSSA itp.). Jednak jak wiadomo z doświadczenia, na listach patogenów izolowanych z posiewów krwi, dominują kolagulazo-ujemne gronkowce, według definicji, konieczna jest dwukrotna izolacja w dwóch kolejnych posiewach aby rozpoznać zakażenie inwazyjne. W przypadku jednego dodatniego posiewu i dobrego stanu pacjenta, należy brać pod uwagę możliwość zanieczyszczenia, co eliminuje taką próbkę z dalszej analizy i rejestracji. Jak wskazują dane z wielu szpitali, gronkowce koagulazo-ujemne mimo, że stanowią największy odsetek czynników etiologicznych zakażeń krwi, w znaczącej liczbie przypadków, pochodzą z pojedynczych izolacji, co można z wysokim prawdopodobieństwem uznać za wyniki fałszywie dodatnie, szczególnie gdy analiza klinicznych danych wskazuje na brak objawów zakażenia uogólnionego (sepsa, zakażenie odcewnikowe itp.). Ponadto należy podkreślić, że zgodnie z definicją ustawową czynnika alarmowego, kryterium szczególnej lekooporności spełniają drobnoustroje z opornością nabytą, a nie gatunki wykazujące naturalną oporność, nawet na wiele różnych antybiotyków.

Wypracowany w latach 2001-2011 system rejestracji i raportowania na podstawie poprzedniej ustawy, pozwolił na określenie koniecznych zmian, ale stanowi ważną podstawę dla wielu szpitali monitorowania zakażeń i czynników alarmowych. Zespół kontroli zakażeń szpitalnych powinien nie rzadziej niż co 6 miesięcy przygotowywać raport na temat sytuacji epidemiologicznej, podsumowujący bieżącą sytuację epidemiologiczną szpitala i w powiązaniu z kontrolami wewnętrznymi, przedstawiać wyniki tych analiz oraz wnioski z monitorowania kierownictwu szpitala, komitetowi kontroli zakażeń szpitalnych oraz personelowi szpitala. Raport okresowy, jeśli będzie tak nazwany musi być przekazywany do Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej, zgodnie z przepisami nie rzadziej niż raz w roku. Jeśli szpital nie jest zainteresowany przekazywaniem do PSSE raportów półrocznych czy kwartalnych, musi zmienić nazwę raportu np. na „Wewnętrzny raport o bieżącej sytuacji epidemiologicznej w szpitalu”. Zgodnie z aktualnymi przepisami, szpital może zastrzec tylko do użytku wewnętrznego szczegółową dokumentację tworzoną na potrzeby systemowe, a nie indywidualnego pacjenta. Po raz pierwszy w 2013 r. każdy szpital musi opracować i przesłać raport okresowy za rok 2012 według nowych przepisów rozporządzenia, na nowych wzorach formularzy.

Monitorowanie zakażeń szpitalnych wg aktualnych przepisów i wiedzy medycznej

W placówkach podlegających Ustawie o działalności leczniczej, na mocy w/w ustawy istnieje obowiązek gromadzenia informacji o zakażeniach szpitalnych i czynnikach alarmowych oraz prowadzenia rejestru zakażeń szpitalnych i czynników alarmowych. Ustawodawca nie określił wzoru formularza rejestracyjnego, który ma obowiązywać w szpitalu, wskazał jednak na rodzaj informacji, które powinny być gromadzone i przetwarzane w związku z monitorowaniem sytuacji epidemiologicznej w szpitalu. Istotne jest, aby zgodnie z celem nadrzędnym ustawy, gromadzone były nie tylko informacje o przypadkach rozpoznanych zakażeń szpitalnych, ale także o podejrzeniach tych zakażeń, podobnie jak to ma miejsce w sytuacji wszystkich chorób zakaźnych (Rozdział 6 ustawy: Postępowanie w przypadku podejrzenia lub rozpoznania zakażenia lub choroby zakaźnej oraz w przypadku stwierdzenia zgonu z powodu choroby zakaźnej), a także ogniska epidemicznego w szpitalu (raport wstępny o zgłoszeniu podejrzenia ogniska epidemicznego).

W obecnej praktyce klinicznej, najczęściej prowadzone jest mieszane monitorowanie zakażeń szpitalnych tj. część zakażeń zgłaszają pracownicy oddziałów, część identyfikuje zespół kontroli zakażeń szpitalnych, najczęściej w oparciu o wyniki badań mikrobiologicznych. Jednak taka metoda monitorowania pozwala na wykrycie nie więcej niż 30% zakażeń, dlatego konieczne jest poszerzenie aktywnego monitorowania o dodatkowe działania. Jeśli prowadzone jest aktywne monitorowanie zakażeń, najczęściej mamy do czynienia w pierwszych dniach z podejrzeniem zakażenia na podstawie objawów klinicznych, dopiero później dokonuje się jego potwierdzenie laboratoryjne, mikrobiologiczne czy w badaniach innego rodzaju. Ma to szczególne znaczenie w tych zakażeniach, w których diagnostyka może trwać dłuższy czas, a mają ostry przebieg i wymagają pilnej interwencji. Przykładowo, jeśli monitorowane są epizody gorączki, z założenia, każdy pacjent gorączkujący po zabiegu operacyjnym podlega sprawdzeniu pod kątem zakażenia, jednak w wielu przypadkach gorączka nie będzie wynikiem zakażenia szpitalnego i nie będzie wymagać rejestracji. Ponadto, zgodnie z przepisami, rozpoznanie i rejestracja zakażenia szpitalnego musi być efektem udokumentowanej konsultacji przez przedstawiciela lub przedstawicieli zespołu kontroli zakażeń szpitalnych. W takim przypadku, wykorzystanie karty podejrzenia/rejestracji zakażenia do gromadzenia danych o pacjencie, jak również zapisania końcowych wniosków z tej konsultacji będzie logiczne i praktyczne. Dodatkową korzyścią wynikającą z takiego systemu rejestracji jest jeden wspólny formularz dla zakażenia szpitalnego oraz czynnika alarmowego. W wielu szpitalach, na podstawie poprzedniego rozporządzenia wprowadzono dwie odrębne karty, jedną dla potrzeb rejestracji zakażeń szpitalnych, drugą dla czynników alarmowych, obecne przepisy wyraźnie mówią o jednym wspólnym rejestrze, co ułatwi wprowadzenie jednego wspólnego formularza. Powyższy formularz może być wypełniany przez przedstawicieli zespołu kontroli zakażeń szpitalnych lub pracownika oddziału, w zależności od tego, kto pierwszy poweźmie podejrzenie zakażenia szpitalnego lub wystąpienia czynnika alarmowego lub kto posiada dostęp do niezbędnych informacji.

W przypadku aktywnego monitorowania, co oznacza wyszukiwanie przypadków zakażeń lub podejrzeń zakażeń przez członków zespołu kontroli zakażeń lub przeszkolony przez nich personel łącznikowy, formularz może być założony przez osobę odpowiedzialną za analizę danych, najczęściej pielęgniarkę epidemiologiczną Ważne jest aby personel oddziału od początku uczestniczył w procesie weryfikacji podejrzenia zakażenia szpitalnego, ponieważ konsultacja przedstawiciela zespołu kontroli zakażeń szpitalnych ma na celu nie tylko kwestie formalne, ale przede wszystkim powinna dotyczyć postępowania z pacjentem, zarówno w zakresie diagnostyki jak i leczenia oraz postępowania zapobiegającego szerzeniu się zakażenia na innych pacjentów. Karta może być również dostępna w laboratorium mikrobiologicznym, gdzie mikrobiolog wydając wynik badania z czynnikiem alarmowym, może zakładać formularz, który zostanie następnie zweryfikowany przez lekarza prowadzącego i członka zespołu kontroli zakażeń. Te kwestie są powinny być ustalane indywidualnie, w zależności od organizacji i uwarunkowań poszczególnych szpitali. We wcześniejszych przepisach kwestia ta była ściśle uregulowana, co utrudniało dynamiczne zmiany w organizacji jednostek ochrony zdrowia, w szczególności outsourcing diagnostyki mikrobiologicznej.

Ważne jest indywidualne opracowanie każdego przypadku podejrzenia czy rozpoznania zakażenia lub czynnika alarmowego. Może być realizowane na formularzu rejestracji od momentu zgłoszenia podejrzenia, ponieważ w/w formularz zawiera wszelkie niezbędne pola, co umożliwia, prowadzenie zapisów z dochodzenia epidemiologicznego, jak również analizę czynników ryzyka i dokumentowanie podjętych działań. Na w/w formularzu, druga strona jest może być czysta, co umożliwia prowadzenie na bieżąco obserwacji pacjenta, ze wszystkimi notatkami zespołu, a także, poszerzenie opisu np. o indywidualną analizę ryzyka. W niektórych szpitalach umieszczono dla oszczędności papieru, ale i z powodów racjonalnych, na odwrocie formularza, tabelę oceny indywidualnego ryzyka zakażenia przy przyjęciu oraz w trakcie pobytu pacjenta w szpitalu. Takie rozwiązanie eliminuje co prawda możliwość poszerzania komentarzy zespołu na odwrocie, ale ma swoje zalety organizacyjne.

Formularz powinien umożliwiać wpisanie stanowiska zespołu kontroli zakażeń szpitalnych oraz lekarza prowadzącego w kwestii kwalifikacji przypadku oraz opisanie uzasadnienia przyjętego stanowiska. Na formularzu może również swoje notatki wpisać lekarz prowadzący, ponieważ jest to karta podejrzenia a nie tylko rozpoznania, co umożliwia, po weryfikacji, anulowanie tego zgłoszenia, jeśli jest to zakażenie pozaszpitalne lub np. zanieczyszczenie materiału czynnikiem alarmowym. Taki przypadek nie jest rejestrowany, a karta pozostaje w wewnętrznej dokumentacji zespołu lub oddziału na dowód przeprowadzonego dochodzenia. Ważną zaletą takiego tytułu formularza zatytułowanego „Karta podejrzenia lub rozpoznania zakażenia szpitalnego lub czynnika alarmowego” - jest większe bezpieczeństwo dla szpitala oraz większy zakres swoboda dla lekarza prowadzącego, bowiem zgłoszenie podejrzenia zakażenia nie przesądza jednoznacznie o uznaniu go za zakażenie szpitalne, co w wielu sytuacjach wątpliwych, ma duże znaczenie praktyczne i psychologiczne. Należy podkreślić, że w aktywnym monitorowaniu mamy za zadanie wykryć jak najwięcej zakażeń w momencie ich trwania, a nie po ich wystąpieniu, np. przy wypisie pacjenta ze szpitala.

Rejestracja jeśli spełnia wymagania ustawy, uwzględnia informacje o zakażeniach szpitalnych i czynnikach alarmowych obejmujące rozpoznanie kliniczne zakażenia szpitalnego lub czynnika alarmowego, charakterystykę podstawowych objawów klinicznych, okoliczności wystąpienia zakażenia, zachorowania lub zgonu z powodu zakażenia szpitalnego lub czynnika alarmowego, ze szczególnym uwzględnieniem czynników ryzyka oraz charakterystyki biologicznego czynnika zakaźnego, a także inne informacje niezbędne do sprawowania nadzoru epidemiologicznego, zgodnie z zasadami współczesnej wiedzy medycznej. Ważne jest indywidualne opracowanie każdego przypadku podejrzenia czy rozpoznania zakażenia lub czynnika alarmowego.

Ze względu na zmianę definicji, według której za zakażenie szpitalne uznaje się każde zakażenie związane z udzielaniem świadczeń zdrowotnych, bez względu na miejsce wystąpienia, konieczne jest ustalenie postępowania dotyczącego zakażeń szpitalnych nabytych poza jednostką, która dokonuje rejestracji, np. w przypadku przeniesienia pacjenta z zakażeniem miejsca operowanego z innego ośrodka. Przypadek taki wymaga indywidualnej analizy oraz rejestracji w odrębnej kategorii zakażeń związanych ze świadczeniem zdrowotnym wykonanym w innej placówce medycznej, ze względu na odmienny mechanizm transmisji zakażenia w stosunku do typowych zakażeń pozaszpitalnych. Zakażenie związane ze świadczeniem zdrowotnym udzielonym poza szpitalem, który przyjmuje pacjenta, powinno być ocenione pod względem przebiegu klinicznego, jeśli zachodzą istotne przesłanki, wskazane jest poinformowanie jednostki, w której pacjent był wcześniej leczony o podejrzeniu wystąpienia zakażenia szpitalnego.

Aktywnym monitorowaniem mamy za zadanie wykryć jak najwięcej zakażeń w momencie ich trwania, a nie po wypisie pacjenta ze szpitala. Istotnym zagadnieniem prawnym i praktycznym jest kwestia pozostawienia w dokumentacji medycznej pacjenta informacji o zarejestrowaniu zakażenia szpitalnego lub czynnika alarmowego. Pozostawienie w historii choroby kopii karty rejestracyjnej lub notatki o założeniu karty indywidualnej z podaniem jej numeru w rejestrze jest rekomendowane, szczególnie iż dokumentacja ma charakter indywidualny i zawiera dane pacjenta, jest tworzona na potrzeby tego konkretnego pacjenta, z tego względu wydaje się to całkowicie naturalne, że w dokumentacji medycznej chorego powinna znaleźć się jej kopia albo adnotacja o rozpoznaniu zakażenia szpitalnego i założeniu karty rejestracji z podaniem jej numeru. Niepokój niektórych zespołów, że karta, która zawiera informacje wymagane do zarejestrowania zakażenia szpitalnego lub czynnika alarmowego może stać się dla niektórych osób źródłem lub motywacją do roszczenia, nie znajduje potwierdzenia w praktyce klinicznej.

Rejestracja zakażeń szpitalnych i czynników alarmowych
Zgodnie z przepisami w/w ustawy w szpitalu prowadzony jest jeden wspólny rejestr zakażeń szpitalnych i czynników alarmowych. Rejestr zawiera dane pacjentów, u których rozpoznano zakażenie szpitalne lub czynnik alarmowy. Rejestr zakażeń szpitalnych i czynników alarmowych może być prowadzony w formie papierowej lub w systemie elektronicznym, co znacznie ułatwia zespołom pracę, ponieważ wszystkie dane mogą być przechowywane w komputerze, a tylko drukowane niezbędne formularze rejestracji i raportów. Rozporządzenie określiło nową listę czynników alarmowych oraz sposób prowadzenia rejestru zakażeń szpitalnych i czynników alarmowych, okres przechowywania, wzory i sposób sporządzania raportów o bieżącej sytuacji epidemiologicznej, a także tryb i terminy ich przekazywania Inspekcji Sanitarnej. Zgodnie z rozporządzeniem Min. Zdrowia z 23.12.2011 r. w sprawie listy czynników alarmowych i rejestru zakażeń szpitalnych i czynników alarmowych oraz raportów o bieżącej sytuacji epidemiologicznej.
Fundamentalna kwestia, która wynika z w/w cytowanych przepisów to prowadzenie w szpitalu jednego wspólnego rejestru zakażeń szpitalnych i czynników alarmowych. Ten rejestr obejmuje więc zarówno zakażenia szpitalne, jak i zakażenia, natomiast kolonizacje drobnoustrojami alarmowymi, powinny być monitorowane, niezależnie czy są nabyta poza szpitalem czy w szpitalu. W rejestrze znajdować się będą 2 kategorie pacjentów:
1. Pacjenci z zakażeniem szpitalnym, bez względu na patogen (alarmowy np. zakażenie szpitalne MRSA albo „niealarmowy” np. zakażenie szpitalne spowodowane patogenem spoza listy drobnoustrojów alarmowych np. MSSA).
2. Pacjenci z zakażeniem pozaszpitalnym wywołanym drobnoustrojem alarmowym (np. pacjent przyjęty do szpitala z aktywnym zakażeniem E.coli ESBL).
Dodatkowo, monitorowaniu, bez rejestracji, podlegają pacjenci z dwóch kategorii:
a. z kolonizacją nabytą w szpitalu wywołaną przez drobnoustrój z listy czynników alarmowych np. kolonizacja Acinetobacter baumannii wielooporny.
b. z kolonizacją nabytą poza szpitalem wywołaną przez drobnoustrój z listy czynników alarmowych np. pacjent przyjęty do szpitala z nosicielstwem w przewodzie pokarmowym Klebsiella pneumoniae KPC.
W każdym przypadku zakażenia objawowego wymienionego w punkcie 1 i 2, należy zakładać indywidualne karty rejestracji, natomiast kolonizacje mogą być dokumentowane w formie szczegółowo opisanych wyników badań mikrobiologicznych. Zwykle wynik badania mikrobiologicznego jest wydawany na karcie formatu A5 lub A4 na której można umieścić dodatkowe komentarze zespołu kontroli zakażeń szpitalnych, w postaci odręcznych notatek z datą i podpisem oraz pieczęcią osoby sporządzającej notatkę. Kluczowym elementem rozpoznania i rejestracji jest potwierdzenie podejrzenia u pacjenta zakażenia lub wystąpienia czynnika alarmowego. Powinno to nastąpić w czasie udokumentowanej konsultacji przedstawiciela zespołu kontroli zakażeń szpitalnych z lekarzem prowadzącym. Konsultacje pacjentów z podejrzeniem lub rozpoznaniem zakażenia są ustawowym obowiązkiem zespołu kontroli zakażeń szpitalnych, ale ustawa nie określa, który z członków takie konsultacje realizuje. Oznacza to, że każdy z członków może wykonać powyższą konsultację w zakresie swoich kompetencji. Lekarz konsultuje w zakresie diagnostyki, terapii i rozpoznania, pielęgniarka w zakresie procedur pielęgnacji oraz postępowania przeciwdziałającego szerzeniu się zakażeń, diagnosta laboratoryjny mikrobiolog - w zakresie diagnostyki i interpretacji wyników badań mikrobiologicznych. Należy jednak podkreślić, że dwa elementy konsultacji wymagają udziału lekarza - przewodniczącego zespołu lub lekarza specjalisty z dziedziny mikrobiologii lekarskiej - ustalenie ostatecznego rozpoznania w porozumieniu z lekarzem prowadzącym oraz ustalenie leczenia pacjenta z zakażeniem np. wybór leku i dawkowanie.
Niezależnie przez którego członka zespołu jest realizowana, powyższa konsultacja musi mieć charakter udokumentowany, a więc musi być odnotowania w dokumentacji medycznej, prowadzonej zarówno przez zespół kontroli zakażeń szpitalnych, jak i w dokumentacji medycznej pacjenta. Konsultacja może dotyczyć dowolnego zakresu terapii pacjenta i może także dotyczyć analizy samej dokumentacji np. wtedy, gdy pacjent został już wypisany ze szpitala lub zmarł. Opis konsultacji, ponieważ dotyczy konkretnego pacjenta, jego stanu, diagnostyki, leczenia lub rozpoznania, musi znaleźć swoje odbicie w dokumentacji pacjenta. Wydaje się również, że przesądza to spór toczony w przeszłości, czy kopia indywidualnej karty rejestracji zakażenia/kolonizacji powinna znaleźć się w dokumentacji medycznej pacjenta - skoro efektem konsultacji może być założenie indywidualnej karty i wciągnięcie chorego do rejestru, oczywisty wydaje się fakt pozostawienia kopii tej karty w historii choroby, zarówno dla lekarza prowadzącego, jak również dla ewentualnych analiz i roszczeń w przyszłości. W dokumentacji pacjenta może znaleźć się tylko ten zbiór danych, który jest wymagany ustawowo, ale w niedalekiej przyszłości, gdy zostanie zrealizowany wymóg prowadzenia w całości elektronicznej dokumentacji pacjentów, karta rejestracji zakażenia/kolonizacji automatycznie po założeniu będzie widoczna w systemie wraz z historią zmian.

Należy podkreślić, że system numeracji i wyszukiwania kart musi być przejrzysty, gdyż dane w rejestrze muszą być przechowywane przez okres nie krótszy niż 20 lat, co powoduje że powstanie po kilku latach duża baza danych, co należy przewidzieć planując formę rejestru, tj. liczbę podkatalogów, numerację oraz sposób archiwizacji danych. Preferowany wydaje się elektroniczny zapis, gdyż gromadzenie papierowych kart przez 20 lat jest niewygodne, podobnie jak wyszukiwanie przypadków np. w przypadku roszczenia zgłoszonego przez pacjenta po kilku latach.

Organizacja wspólnego rejestru zakażeń szpitalnych i czynników alarmowych nie oznacza konieczności gromadzenia kart jednym pliku - racjonalne wydaje się wydzielenie 2 podrozdziałów w rejestrze np. kategoria I - podrozdział „zakażenia szpitalne” oraz kategoria II „czynniki alarmowe”. Ważne jest aby numeracja kolejnych kart była ciągła, kolejny numer może być nadawany kolejnym kartom, z zaznaczeniem do którego podzbioru karta jest wprowadzana. Prawny wymóg prowadzenia rejestru w postaci zbioru indywidualnych kart rejestracji w porządku chronologicznym lub alfabetycznym będzie spełniony, wystarczy kolejnym kartom nadawać kolejne numery, ale w każdej z kategorii zastosować odpowiedni system numeracji, na wzór numerów badań w laboratorium mikrobiologicznym. Przykładowo, podkatalog nr 1. obejmujący zakażenia szpitalne będzie miał numerację n/ZS/2012, podkatalog nr 2. obejmujący zakażenia pozaszpitalne wywołane drobnoustrojem alarmowym będzie miał numerację n/ZP/2012.

Należy podkreślić, że system numeracji i wyszukiwania kart musi być przejrzysty, gdyż dane w rejestrze muszą być przechowywane przez okres nie krótszy niż 20 lat, co powoduje że powstanie po kilku latach duża baza danych, co należy przewidzieć planując formę rejestru, tj. liczbę podkatalogów, numerację oraz sposób archiwizacji danych. Preferowany wydaje się elektroniczny zapis, gdyż gromadzenie papierowych kart przez 20 lat jest niewygodne, podobnie jak wyszukiwanie przypadków np. w przypadku roszczenia zgłoszonego przez pacjenta po kilku latach od wypisu ze szpitala.

Raporty o sytuacji epidemiologicznej szpitala
Przygotowanie raportu o sytuacji epidemiologicznej szpitala zgodnie z nowymi przepisami wymaga zastosowania nowych wzorów raportów, które zostały zamieszczone w w/w rozporządzeniu. Cel raportowania pozostał niezmieniony, mimo że brak jest w nowym rozporządzeniu odrębnego wzoru dla raportu półrocznego, jednak formuła raportu okresowego, pozwala na wykorzystanie tego samego formularza do raportu półrocznego, przedstawianego kierownictwu szpitala oraz komitetowi kontroli zakażeń szpitalnych. Raporty dotyczące ogniska epidemicznego zostały zmienione w istotny sposób. Według aktualnej wiedzy i praktyki klinicznej, przygotowywanie raportów co 6 miesięcy jest rekomendowane, pozwala na dwukrotne w ciągu roku zapoznanie pracowników szpitala z problematyką zakażeń, a także poruszyć ważne zagadnienia wynikające z kontroli wewnętrznej. Podkreślić należy, że raportowanie do Inspekcji Sanitarnej musi być realizowane nie rzadziej niż raz na 12 miesięcy. Należy podkreślić, że jeśli zespół wytworzy raport okresowy częściej niż raz w roku, korzystając z formularza przedstawionego w rozporządzeniu, na podstawie w/w rozporządzenia, musi przesłać go do PSSE, niezależnie od tego czy jest to raport za kwartał, półrocze czy inny okres. Jeśli w ocenie szpitala, nie ma potrzeby wysyłania tego raportu do PSSE, należy zmienić jego tytuł podkreślając wewnętrzny charakter np. na „Raport wewnętrzny za okres…..” lub „Analiza wewnętrzna za okres….”, wówczas nie podlega obowiązkowi przesłania na podstawie w/w rozporządzenia.
Raport okresowy zawiera nowy podział na zakażenia wykrywane przed i po upływie 72 godzin hospitalizacji oraz wystandaryzowany wskaźnik lekoopornych drobnoustrojów w poszczególnych oddziałach. Raportowaniu podlegają drobnoustroje z zakażeń objawowych według listy zamieszczonej w rozporządzeniu. Podział zakażeń na wykryte w ciągu pierwszych 72 godzin od przyjęcia do szpitala oraz później ma na celu przede wszystkim bardziej precyzyjne wskazanie pochodzenia zakażeń. Dla wyliczenia wskaźnika lekooporności konieczne jest wskazanie badań mikrobiologicznych pochodzących z zakażeń objawowych. Optymalnie jest aby zostało to indywidualnie w każdym przypadku sprawdzone, jednak z powodu nagromadzenia dużej liczby badań w 2012 r., przygotowanie raportu będzie oparte na racjonalnym wyborze materiałów uznawanych za istotne kliniczne tj. materiał z kanału szyjki macicy, kał biegunkowy, krew, jałowe płyny z jam ciała (mózgowo-rdzeniowy, otrzewnowy, stawowy, opłucnowy), materiał ze świeżych ran (bez odleżyn, owrzodzeń itp.), aspirat tchawiczy, mocz oraz materiał śródoperacyjny. Należy zwrócić uwagę na praktyczny problem występujący przy tworzeniu raportu w zakresie wskaźnika lekooporności. W wielu przypadkach liczby szczepów służących do tego wyliczenia dla poszczególnych oddziałów w ciągu 6 czy 12 miesięcy będą niewielkie. Ze statystycznego punktu widzenia podawanie wskaźnika procentowego dla zbioru poniżej 30 elementów nie ma sensu, a wskazane jest, aby liczebność była jak największa, optymalnie ponad 100. Z tego względu przy izolacji 5-10 szczepów danego gatunku i wystąpieniu lekoopornych szczepów w liczbie 2-3 nie należy wyliczać wskaźnika, a w tabeli wstawić oznaczenie „x” wyjaśniając pod tabelą, że liczebność szczepów jest zbyt mała aby wyliczyć wskaźnik. Po sporządzeniu, raport roczny jest zatwierdzany przez kierownika szpitala i przesyłany do 15 lutego roku następnego do PSSE właściwej dla lokalizacji szpitala, niezależnie od tego czy jest nadzorowany przez Powiatową czy Wojewódzką Stację Sanitarno-Epidemiologiczną.