powiększ tekst
Strona główna » Wiadomości » Dodatkowe polisy to jeden procent przychodów
REKLAMA

Ubezpieczenia od zdarzeń medycznych

Dodatkowe polisy to jeden procent przychodów

źródło: Medicalnet, 22.02.2012 (zaktualizowany 22.02.2012 12:43)
komentuje: Krzysztof Grzesik
dyrektorWojewodzki Szpital Chorób Płuc w Jaroszowcu

Przychylam się do głosów tych, którzy postulują o wprowadzenie dodatkowych ubezpieczeń od 2013 roku. Jeśli w kryzysie trudno jest znaleźć środki na zapłaty nadwykonań, to wydatek rzędu jednego procenta przychodów szpitala wydaje się być niemożliwym do zastosowania luksusem.

Dodatkowe polisy to jeden procent przychodów
Krzysztof GrzesikAutor: Krzysztof Grzesik

Usprawiedliwieniem jest niewątpliwie, że projekty ustaw powstawały jeszcze w warunkach dobrej koniunktury gospodarczej. Ale obecna sytuacja powinna znacząco wpłynąć na prolongatę na jakiś czas dodatkowych i to znacznych kosztów, które w przeciwieństwie do ewentualnej wypłaty odszkodowania należy bezwzględnie i nieodwołalnie zapłacić. W tym kontekście zapłata za leczenie gruźlicy, która w województwie małopolskim jest limitowana (w naszym szpitalu kontrakt opiewa na 65 łóżek) wypada nie najlepiej. Jeżeli bowiem mamy pacjentów, którzy przebywają w szpitalu kilka, czasem kilkanaście miesięcy to trudno jest mówić o możliwości planowania wypisu. Ustawa o chorobach zakaźnych, ale również zdrowy rozsądek nakłada obowiązek przyjęcia każdego podejrzanego o prątkowanie. Data wypisu jest uzależniona od momentu, kiedy prątki gruźlicy przestaną być aktywne, zaś stan pacjenta pozwoli na opuszczenia szpitala. W związku z tym Szpital ponosi wydatki, na które musi posiadać środki finansowe. Stąd konieczne jest utrzymanie nadpłynności finansowej, albowiem może się okazać, że pacjent ten wyjdzie (pechowo dla szpitala) w trybie nadwykonań. Szczęście, że od kilku lat NFZ w Krakowie zauważa problem i faktycznie zwiększył kontrakt o 40 procent w 2012 w stosunku do roku 2007 (z 49 do 65 łóżek). Niestety nadal w trybie kontraktowania, a nie zapłaty za każdy przypadek przynajmniej gruźlicy potwierdzonej A15.
24 marca w Jaroszowcu będziemy obchodzić Światowy Dzień Walki z Gruźlicą, na który serdecznie zapraszam, zwłaszcza tych, którzy zajmują się zawodowo tym problemem, którzy niepokoją się o możliwy wzrost napływu gruźlicy ze wschodu w trakcie Euro 2012, którzy martwią się stanem przygotowania naszego kraju do skutków jakie możemy odczuć w 6 – 12 miesięcy po zakończeniu imprezy.