Zdaniem przedstawicieli ubezpieczycieli posiadanie akredytacji nie oznacza zmniejszenia szkodowości szpitala. Według MZ placówki z akredytacją powinny być promowane przy ustalaniu składki. Panuje zgoda, że potrzeba doprecyzowania definicji zdarzenia medycznego.
Powszechny Zakład Ubezpieczeń poinformował, że przed decyzją o podziale ryzyka konieczne jest uzyskanie opinii Ministra Finansów i KNF. Spółka zaproponowała limity: do 300 tys.zł koszty ponosi szpital , od 300 tys. - 1.2ml PZU przy jednoczesnej redukcji składki o 40 procent, do 450tys. koszty ponosi szpital , od 450 tys. -1.2ml PZU - składka zostanie zredukowana o 55 procent, do 600tys. koszt ponosi szpital , od 600 - 1.2ml PZU - składka zostanie zredukowana o 70 procent.
Narodowy Fundusz Zdrowia w konkursach ogłaszanych od wejścia w życie wymogu o zawieraniu umów dodatkowego ubezpieczenia od zdarzeń medycznych, wymaga ich przy kontraktowaniu świadczeń. W konkursach ogłaszanych przed wejściem życie nowego prawa, nawet trwających w czasie, kiedy już zaczęło obowiązywać takiej praktyki nie ma.
Obecnie PZU jest monopolista na rynku ubezpieczeń szpitalnych. Inne firmy, nawet dysponujące odpowiednim kapitałem nie składają ofert w przetargach. Dzieje się tak, ponieważ uważają, że nieznane jest faktyczne ryzyko zawarcia umowy ubezpieczeniowej ze szpitalem w sytuacji niemożności monitorowania liczby występujących zdarzeń niepożądanych. Niejasna jest także kwestia, czy występujące zakażenia szpitalne są zdarzeniami niepożądanymi, jeśli wielu z nich zwyczajnie nie sposób uniknąć.