
dr Witold DraberAutor: dr Witold Draber
Dyrektorzy stacji pogotowia powinni amortyzować sprzęt ratowniczy co pięć lat. Przy zakupach kilku karetek, ponad 18 procent akcyzy to cena jednego samochodu. Zawsze problemem są pieniądze. Dlatego trzeba szukać oszczędności. Przy przetargach, aby nie płacić podatku, kupowany jest oddzielnie pojazd, oddzielnie jego wyposażenie. Wtedy wszystko jest w porządku. Procedury Unii Europejskiej są bardzo precyzyjne, krajowe pozwalają na pewne absurdy. Akcyza jest obciążeniem placówek kupujących pojazdy, ponieważ tak konstruowane są umowy z dostawcami. My musimy dysponować sprawnym samochodem wyposażonym w jak najlepszy sprzęt. W prawie polskim nie ma podziału obowiązku zapłaty za karetki ratujące życie oraz za ambulanse służące do transportu sanitarnego. Zawsze widziane jest to jako przewóz osób, co powoduje nierówność służb ratowniczych wobec organów podatkowych, ponieważ na przykład straż pożarna nie płaci akcyzy od kupowanych pojazdów w ogóle. My też nie mamy ich dla przyjemności, ale dla realizacji konkretnego celu jakim jest ratowanie życia. Tymczasem przepisy prawne powodują, ze jesteśmy traktowani na równi z zakładami pogrzebowymi. Nasze protesty w tej materii, póki co, na niewiele się przydały.